Hymn

"Po gościńcu po szerokim"

Po gościńcu po szerokim Gdzieś się straż ogniowa ściele Maszeruje oddział straży Z komendantem swym na czele.

Idą idom równym krokiem Idą płyną jak ta rzeka. Maszeruje strażak młody, Który płacze i narzeka.

Wtem dowódca się go pyta: Czemu płaczesz jak niewiasta, Czy cię z bliska śmierć przeraża, Czy ci żal swojego miasta?

Śmierć mnie z bliska nie przeraża, Nie żal mi swojego miasta. Tylko żal mi swojej lubej, Którą wiodłem do ołtarza.

Masz urlopu masz dni siedem, Siedem dni wolnego czasu. Idź uściskaj swoja lubą, A nie trać wolnego czasu.

© 2018 (wszelkie prawa zastrzeżone) Ochotnicza Straż Pożarna w Waksmundzie stat4u stat4u

Please publish modules in offcanvas position.